Pracodawca zalega Ci z wypłatą pensji? 5 pomysłów na ugodowe rozwiązanie sprawy!

Opublikowane przez Szymon Masło w dniu

Podstawowym zobowiązaniem pracodawcy wobec zatrudnianego pracownika jest wynagradzanie go za wykonywaną pracę. Nie zawsze jednak pracodawca terminowo wypłaca wynagrodzenie. Sprawdźmy, co może zrobić pracownik w takiej sytuacji, aby ugodowo rozwiązać problem i kontynuować zatrudnienie w danym przedsiębiorstwie?

Obowiązek uiszczania wynagrodzenia

Z przepisów Kodeksu pracy jasno wynika zobowiązanie pracodawcy do wypłacania wynagrodzenia pracownikowi za wykonywaną przez niego pracę. Wynagrodzenie musi mieć formę pieniężną, przynajmniej w pewnej części. Część może zostać pracownikowi wypłacona w innej formie, ale wówczas taką możliwość muszą przewidywać przepisy prawa pracy lub układ zbiorowy pracy. Pensja pracownikowi wypłacana jest do rąk własnych lub na konto, jeśli pracownik wyrazi na to zgodę na piśmie. Powszechnie przyjmuje się obecnie, że wypłata wynagrodzenia realizowana jest w formie bezgotówkowej, bezpośrednio na konto bankowe pracownika.

Pracodawca powinien wypłacać wynagrodzenie w miejscu, terminie i czasie określonych w regulaminie pracy lub w innych przepisach prawa pracy. Jeśli pracownik zgodził się na wypłatę w formie przelewu na rachunek bankowy, to pracodawca ma obowiązek dokonania przelewu w takim terminie, aby pracownik mógł podjąć wynagrodzenie z banku w terminie określonym, jako termin wypłaty wynagrodzenia. Zgodnie z Kodeksem pracy pracodawca musi wypłacić pracownikowi pensję najpóźniej do 10. dnia kolejnego miesiąca, choć w praktyce to umowa o pracę reguluje dzień wypłacania wynagrodzenia. Ważne jedynie, aby nie został przekroczony termin ustawowy.

Problem w tym, że wielu pracodawców spóźnia się z zapłatą pensji – Państwowa Inspekcja Pracy informuje, że rocznie pracodawcy mają aż 180 mln zł zaległości w płatnościach wynagrodzeń. Średnio na pracownika przypada 12 tys. złotych zaległości. Co wtedy ma zrobić osoba, której pracodawca nie płaci terminowo?

Wyjaśnienie z pracodawcą

Jeśli spóźnienie z zapłatą wynagrodzenia zdarzyło się po raz pierwszy, to warto wyjaśnić je z pracodawcą. Być może problem tkwi w tym, że w terminie uiszczania wynagrodzeń był długi weekend lub święto, przez co termin płatności się przesunął. Oczywiście pracodawca powinien wypłacać w takiej sytuacji wynagrodzenie wcześniej, w ostatni dzień roboczy przed granicznym terminem zapłaty, ale ze zwyczajnej nieuwagi mogło się zdarzyć inaczej.

Takie ugodowe wyjaśnienie jest zalecane wtedy, gdy dotychczas nie było problemu z terminową płatnością wynagrodzenia. Co ciekawe, za każdy dzień opóźnienia w wypłacie pensji pracownikowi należą się karne odsetki, a pracodawca nie może tłumaczyć się okolicznościami niezależnymi od niego.

Pisemne wezwanie pracodawcy do stosowania się do warunków umowy

Zwykłe, ugodowe wyjaśnienie braku płatności wynagrodzenia w terminie może nie być wystarczające do tego, aby pracodawca uiścił zapłatę. Dlatego zanim przejdziemy do poważniejszych metod dochodzenia swoich praw, powinniśmy pisemnie wezwać pracodawcę do stosowania się do warunków umowy i wypłacania pensji w terminie. To dokument, który może okazać się skuteczny w działaniu, a jeśli nic się nie zmieni, można będzie go okazać w sądzie.

Wypowiedzenie umowy

Kolejnym krokiem w dochodzeniu praw do wynagrodzenia z tytułu wykonywanej pracy będzie złożenie wypowiedzenia umowy o pracę z winy pracodawcy ze skutkiem natychmiastowym. W wypowiedzeniu należy podać powód, dlaczego pracownik decyduje się na taki kok. Powodem złożenia dokumentu w przypadku braku wypłaty wynagrodzenia w terminie jest ciężkie naruszenie obowiązków przez pracodawcę.

Interwencja inspektora pracy

Przy opóźnieniach w płatności wynagrodzenia nie warto od razu występować na drogę sądową. Można spróbować wyegzekwować swoje prawa za pośrednictwem interwencji inspektora pracy. Inspektor, który po rozpoznaniu sprawy, potwierdzi nierzetelność pracodawcy, może go zmobilizować do płatności mandatem w wysokości do 2 tys. zł. Może jednak skierować sprawę do sądu grodzkiego, który ma uprawnienia do nałożenia na pracodawcę kary do 30 tys. zł.

Do sądu z pracodawcą

Jeśli pomimo próśb, w tym oficjalnych, na piśmie, pracodawca nie chce wypłacić pracownikowi zaległych pensji, pozostaje już tylko droga sądowa dochodzenia zaległości. Wiąże się to jednak z koniecznością wniesienia opłaty sądowej. Jej wysokość jest zależna od kwoty sporu – jeśli nie będzie ona przekraczać 50 tys. zł, opłata sądowa wyniesie 5 proc. kwoty sportu. Do pozwu pracownik musi dołączyć umowę o pracę i dokumenty poświadczające, że pracodawca nie wypłacał pensji. Jeśli sąd orzeknie, że rzeczywiście miało to miejsce, nałoży na pracodawcę grzywnę i obowiązek uregulowania zaległości z tytułu wynagrodzenia wraz z należnymi pracownikowi odsetkami.

Ugodowe rozwiązania

Spory dotyczące zaległości w wypłacie wynagrodzenia lub spóźniania się z jego zapłatą można załatwiać w polubowny sposób:

  • wyjaśniając ustnie z pracodawcą zaistniałą sytuację,
  • wysyłając mu pismo z ponagleniem do zapłaty,
  • wysyłając mu za pośrednictwem prawnika wezwanie do zaniechania nieuczciwych praktyk,
  • grożąc poinformowaniem o sprawy inspekcję pracy,
  • grożąc odejściem z pracy.

Zanim więc pracownik wstąpi na drogę sądową z pracodawcą, powinien wykorzystać inne, dostępne mu rozwiązania.

 


Szymon Masło

Student Zarządzania. Finansami zajmuje się od 3 lat. Posiada lekkie pióro i z zaangażowaniem przygląda się wszelkiego rodzaju aspektom finansowym. Jego celem jest zebranie miliona aktywnych czytelników, z którymi będzie mógł dzielić się wiedzą i dużym doświadczeniem. Prywatnie miłośnik podróżowania i sportu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *