Co zrobić, gdy stracisz pracę? 5 praktycznych porad!

Opublikowane przez Szymon Masło w dniu

W Polsce panuje obecnie minimalne bezrobocie, na poziomie 5-6 proc. w skali całego kraju. Pracownicy mają komfort stabilności zatrudnienia, ale nie należy się do niego za bardzo przyzwyczajać. W najmniej przewidywanym momencie każdy pracownik może otrzymać od szefa wypowiedzenie. Związane to może być z redukcją etatów, zmianą koncepcji działalności czy z wielu innych powodów. Trzeba zawsze mieć na uwadze to, że pracę można stracić. Co wtedy? Jak powinien zachować się świeżo upieczony bezrobotny?

Po pierwsze – analityczne podejście do działania

Najgorsze, co możemy zrobić po utracie pracy, to załamać się, zamknąć się w sobie i w czterech ścianach. Nie ma co panikować – jeśli pracodawca zakończył współpracę z pracownikiem, może jest to szansa na zmianę swojego życia?

Niewykluczone, że wypowiedzenie nie jest ostateczne i pracodawca po negocjacjach może przenieść pracownika na inne stanowisko pracy. Konieczna jest rzeczowa rozmowa, do której trzeba się przygotować. Emocje są przy tym złym doradcą. Rzeczowe przedstawienie sprawy i wskazanie na swoją gotowość do zmiany stanowiska pracy mogą nam pomóc w zachowaniu zatrudnienia. A jeśli nie, to powinniśmy zabrać się do działania i poszukać sobie nowego etatu.

Trzeba przeanalizować, jakie mamy możliwości zatrudnienia na lokalnym rynku i jak obecnie opublikowane oferty pracy są dopasowane do naszych kwalifikacji i umiejętności.

Po drugie – okres wypowiedzenia

Najczęściej w związku z wypowiedzeniem otrzymanym przez pracownika przysługuje mu pewien okres wypowiedzenia, zależny od stażu pracy. Mówimy oczywiście o sytuacji, gdy pracownik nie jest zwalniany dyscyplinarnie, bez okresu wypowiedzenia.

W przeciwnym wypadku ma często aż trzy miesiące na znalezienie nowego zajęcia. Niektórzy pracodawcy są skłonni wypłacić pracownikowi trzy pensje i bonus na pożegnanie, w zamian za skrócenie ustawowego okresu wypowiedzenia, co również jest dobrym rozwiązaniem. Pracownik zyskuje pieniądze na przetrwanie pierwszych miesięcy po zwolnieniu.

Najgorsze, co można zrobić w sytuacji otrzymania wypowiedzenia, to niewywiązywanie się z obowiązków w kolejnych tygodniach, wiedząc, że i tak zostaniemy zwolnieni. Może być to pretekstem do zwolnienia dyscyplinarnego, z wpisem do akt – to jak wilczy bilet na rynku pracy, który skutecznie utrudni, a w niektórych przypadkach nawet uniemożliwi otrzymanie innej pracy. Nigdy nie należy w ten sposób „palić za sobą mostów”. Lepiej pozostać profesjonalnym do samego końca, a jeśli zwolnienie jest nieuniknione, robić tylko to, co do nas należy i nic ponadto.

Po trzecie – rejestracja w urzędzie pracy

Po utracie pracy i upływie okresu wypowiedzenia, osoba bezrobotna powinna zarejestrować się w Powiatowym Urzędzie Pracy. To nie wstyd! To przejaw zapobiegliwości. Bezrobotny ma prawo do ubezpieczenia zdrowotnego, a niewykluczone, że otrzyma także zasiłek dla bezrobotnych. To niewiele, ale czemu ktokolwiek miałby rezygnować z przysługujących mu pieniędzy?

W urzędzie stworzony zostanie dla bezrobotnego odpowiedni profil, a doradca zajmie się szukaniem mu pracy. Oczywiście do dyspozycji urzędnicy mają tylko oferty zgłoszone do PUP, a tych nie jest zbyt wiele. Nie można oczekiwać, że urząd znajdzie nam intratną posadę, w znakomitej firmie. To mało prawdopodobne.

W urzędzie można jednak skorzystać z licznych szkoleń i kursów finansowanych ze środków budżetowych, a także z dofinansowania dla bezrobotnych na otwarcie własnej działalności gospodarczej – być może utrata pracy stanie się pretekstem do założenia własnej firmy i uniezależnienia się od pracodawców.

Po czwarte – szukanie pracy na własną rękę

Nie zdawajmy się tylko na urząd pracy, ale samodzielnie szukajmy pracy. Źródeł ofert zatrudnienia jest wiele – gazety, słupy ogłoszeniowe, ogłoszenia w internecie i na stronach rekrutacyjnych. Można też zgłosić się do agencji pośrednictwa pracy, gdzie szybciej uzyskamy oferty dopasowane do naszych umiejętności i prezentowanych kwalifikacji.

Jeśli chcemy pracować w konkretnej firmie, to powinniśmy zainteresować się tym, czy nie prowadzi ona aktualnie rekrutacji. Nawet jeśli tak nie jest, możemy odwiedzić osobiście pracodawcę i złożyć swoje CV. Być może zainteresujemy swoją osobą przedsiębiorcę na tyle, że przy najbliższej okazji zaprosi nas na rozmowę kwalifikacyjną.

Bardzo ważnym elementem poszukiwania nowej pracy jest CV pracownika. Powinno ono być spójne, zgodne z rzeczywistością i dopasowane do oferty pracy, na którą aplikujemy. Do CV często trzeba złożyć list motywacyjny – ważny dokument rekrutacyjny, który może przechylić szalę na naszą korzyść i sprawić, że będziemy zatrudnieni. List motywacyjny zawsze powinien być pisany indywidualnie, pod konkretne stanowisko – nie można wysyłać do każdego pracodawcy tego samego listu.

Po piąte – podnoszenie kwalifikacji

Bezrobotny pozostający bez pracy przez dłuższy czas, który nie może znaleźć oferty pracy, odpowiadającej jego oczekiwaniom i kwalifikacjom, powinien zastanowić się nad tym, jakie umiejętności może nabyć. Kursy językowe, szkolenia branżowe, czy nawet kursy na prawo jazdy to tylko jedne z licznych możliwości na podniesienie kwalifikacji. Te bez wątpienia przydadzą się przy rekrutacji na ciekawe stanowiska pracy.

Przy wyborze kursów i szkoleń dbajmy, aby były one pokrewne do kwalifikacji, które pracownik już posiada i jednocześnie podnosiły szanse na znalezienie zatrudnienia. Sprawdźmy zatem, jakie oczekiwania mają pracodawcy w danej branży i dopasujmy do nich konkretne kursy i szkolenia.


Szymon Masło

Student Zarządzania. Finansami zajmuje się od 3 lat. Posiada lekkie pióro i z zaangażowaniem przygląda się wszelkiego rodzaju aspektom finansowym. Jego celem jest zebranie miliona aktywnych czytelników, z którymi będzie mógł dzielić się wiedzą i dużym doświadczeniem. Prywatnie miłośnik podróżowania i sportu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *