Ile (naprawdę) kosztuje palenie papierosów?

Opublikowane przez Szymon Masło w dniu

Wydaje się, że podliczenie kosztów palenia papierosów jest banalnie proste. Wystarczy pomnożyć cenę paczki papierosów przez liczbę wypalanych paczek w ciągu roku, aby uzyskać wiarygodny koszt palenia. Tymczasem palacz ponosi nie tylko stricte koszt zakupu papierosów, ale znacznie więcej kosztów pośrednich, z których może w ogóle nie zdawać sobie sprawy.

Podstawowe koszty palenia

Większości z nas, w tym nawet nałogowych palaczy, nie trzeba przekonywać o tym, że palenie papierosów to drogi nałóg. Paczka papierosów kosztuje dziś około 15 zł za 20 sztuk papierosów. To około 75 groszy za sztukę. Zakładając, że palacz wypala paczkę papierosów dziennie, to miesięczny koszt nałogu wynosi już 450-465 zł. W ciągu roku zatem wydaje około 5,5 tys. zł.

Do tego dochodzą koszty akcesoriów dla palaczy – zapalniczek, zapałek czy popielniczek, gum do żucia i odświeżaczy powietrza – słowem około 200 zł na rok. Za taką kwotę można zagwarantować sobie całkiem wygodne wakacje w ciepłych krajach, z opcją All Inclusive na dwie osoby. Jeśli w domu jest nie jeden, a dwóch palaczy, koszty się podwajają i z 5,7 tys. zł robi się już kwota 11400 zł, a za taką można już wybrać dowolny egzotyczny kraj, jak Kenię, Tajlandię czy Indie i jechać tam na wyprawę życia – tylko dzięki rzuceniu palenia.

Takie wyliczenia jednak rzadko kiedy robią wrażenie na palaczach. Uważają oni, że gdyby nie wydatki na papierosy, po prostu te same pieniądze poszłyby na bieżącą konsumpcję, a na wakacje i tak by nic nie odłożyli. Dlatego warto wspomnieć o innych, mniej bezpośrednich kosztach związanych z paleniem.

Koszt naszego zdrowia

Palenie zabija! Takie i podobne hasła pojawiają się na każdej paczce papierosów i wyrobów tytoniowych. Musimy mieć świadomość, że palenie jest niezdrowe i przybliża nas do nieuchronnej śmierci. Powoduje raka płuc, choroby serca, astmę i wiele innych schorzeń, rzutujących na komfort naszego życia i życie jako takie.

Trudno jednoznacznie wycenić koszty zdrowotne palenia, ale fakt, że powoduje ono wiele groźnych chorób jest jednoznaczny z tym, że trzeba wydać sporo pieniędzy na wizyty u specjalistów czy badania diagnostyczne. Zdrowie jest bezcenne i to już samo w sobie powinno dać do myślenia palaczom. Co roku z powodu palenia papierosów umiera 6 milionów ludzi, a w Polsce około 75 tysięcy.

Palacze wydają miliony złotych na leczenie, a jedynie część tych kosztów refundowanych jest przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Dodatkowe koszty leczenia płacą z własnej kieszeni palacze.

Koszt naszego straconego czasu

Tego wielu palaczy w ogóle nie bierze pod uwagę, a to istotny koszt ich destrukcyjnego hobby. Nałóg palenia zabiera nam pieniądze przeznaczane na zakup papierosów, ale jednocześnie to złodziej czasu. Palenie papierosów wymaga oderwania się od codziennych zajęć czy obowiązków zawodowych – wyjścia z pracy i puszczenia przysłowiowego dymka.

Wypalenie jednego papierosa zajmuje około 5 minut jednorazowo. Jeśli palimy paczkę dziennie, to dziennie „z dymem” ucieka nam 100 minut, dokładnie 1 godzina i 40 minut. Rocznie to ponad 608 godzin.

Przyjrzyjmy się temu problemowi z innej strony – na ile wyceniamy godzinę swojej pracy? Przy najniższym wynagrodzeniu to za 160 godzin pracy miesięcznie otrzymujemy na rękę około 1530 zł. Przyjmijmy zatem, że godzina pracy to minimum 10 zł. Oznacza to, że czas przeznaczony na palenie papierosów ma realną wartość – to minimum 6080 zł rocznie. Natomiast, jeśli pracujemy za wyższą pensję lub prowadzimy własną działalność, godzina naszej pracy może być warta nawet 100 zł i więcej. Koszty straconego czasu robią się więc horrendalnie wysokie – ponad 60 tys. rocznie.

Paląc, płacimy za papierosy, za akcesoria do papierosów, za leczenie schorzeń wywołanych paleniem, a także ponosimy koszt straconego czasu. I to w imię czego? Nałogu, który powoli prowadzi do śmierci? Palacze napychają wypchane już po brzegi portfeli koncernów tytoniowych – roczne zyski takich firm są szacowane na poziomie około 40 mld dolarów amerykańskich rocznie. Dlatego na wszelkie możliwe sposoby koncerny chcą podtrzymać w palaczach chęć palenia, a u ludzi młodych wykształcić nawyk palenia. Człowiek powinien się temu przeciwstawić, jeśli nie na wzgląd o własne zdrowie, to w trosce o swoje finanse.


Szymon Masło

Student Zarządzania. Finansami zajmuje się od 3 lat. Posiada lekkie pióro i z zaangażowaniem przygląda się wszelkiego rodzaju aspektom finansowym. Jego celem jest zebranie miliona aktywnych czytelników, z którymi będzie mógł dzielić się wiedzą i dużym doświadczeniem. Prywatnie miłośnik podróżowania i sportu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *