Rodzina 500 Plus – Jak mądrze wykorzystać ten zastrzyk gotówki?

Opublikowane przez Szymon Masło w dniu

Już ponad 2 lata funkcjonuje w Polsce program „Rodzina 500 plus”, powszechnie nazywany po prostu „500 plus”. To program, z którego wedle danych przekazanych przez minister rodziny, pracy i polityki społecznej, korzysta około 2,4 mln polskich rodzin. Jakie warunki trzeba spełnić, aby pobierać 500 plus na dziecko? Czy świadczenie to należne jest na każde dziecko w rodzinie i jak mądrze je wykorzystać?

Nie na wszystkie dzieci

Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że wbrew zapowiedziom z kampanii wyborczej, Prawo i Sprawiedliwość nie zdecydowało się na wdrożenie programu, który gwarantowałby comiesięczną wypłatę świadczenia 500 plus na każde dziecko. Przysługuje ono bez konieczności spełniania dodatkowych kryteriów dochodowych na każde drugie i kolejne dziecko w rodzinie, do czasu ukończenia przez nie 18. roku życia. Natomiast rodzina, która wychowuje jedno dziecko lub chciałaby otrzymać świadczenie 500 plus również na pierwsze dziecko, musi spełnić kryterium dochodowe wynoszące 800 zł netto na osobę w rodzinie. W przypadku wychowywania dziecka niepełnosprawnego kryterium dochodowe jest inne i wynosi 1200 zł netto na członka rodziny.

Warunkiem uzyskania świadczenia jest też złożenie odpowiedniego wniosku do programu wraz z kompletem dokumentów – dotyczy to jednak wyłącznie osób, które ubiegają się o 500 plus na pierwsze dziecko. Przy drugim i każdym kolejnym wystarczający jest wniosek, który można wygodnie złożyć np. za pośrednictwem bankowości elektronicznej.

Jak racjonalnie wykorzystywać 500 plus?

Załóżmy, że rodzina ma dwójkę dzieci i na każde dziecko pobierana jest kwota 500 zł z programu „Rodzina 500 plus”. Oznacza to, że co miesiąc rodzina otrzymuje zastrzyk gotówki w wysokości 1000 zł netto. To całkiem pokaźna kwota, wyraźnie wspierająca budżet domowy. Rocznie to 12 tys. zł. Jeśli świadczenie pobierane będzie przez 18 lat na jedno dziecko, to łącznie kapitał odłożony w ten sposób wyniesie 108 000 zł. To niebagatelna kwota, która mogłaby pomóc w kształceniu dziecka albo w zakupie dla niego własnego mieszkania.

Problem w tym, że wiele osób zamiast odkładać czy pomnażać pieniądze z 500 plus, po prostu przeznacza je na bieżącą konsumpcję, niekoniecznie związaną w ogóle z dzieckiem i koniecznością zapewnienia mu godnego bytu. Jak zatem postępować z otrzymywanymi pieniędzmi?

Racjonalne gospodarowanie dodatkowymi środkami finansowymi to konieczność, aby później nie żałować, że roztrwoniliśmy pieniądze, które były przeznaczone na nasze dzieci. Wielu z nas bez wątpienia zastanawia się nad tym, czy kupić za nie nowe ubrania, czy buty dla dziecka, przybory szkolne, książki, a może lepiej będzie pojechać z dzieckiem na rodzinne wakacje? Wszystkie te cele są jak najbardziej dobre, ale można lepiej wykorzystać 500 plus.

Wspieranie swojej rodziny

Dzieciom dobrze żyje się w kochającej rodzinie, nawet, jeśli jest to życie na skromnym poziomie. Jeśli rodzice popadają w długi, ciągle kłócą się o pieniądze, a raczej ich brak, to może lepiej dla wszystkich byłoby przeznaczyć w pierwszej kolejności pieniądze z programu „Rodzina 500 plus” na uregulowanie długów – z niespłacanych kredytów, pożyczek czy z tytułu nieopłaconych rachunków. Wyjście „na prostą” spowoduje, że rodzina nie będzie musiała żyć w ciągłym stresie, znosić wizyty komorników i listy z groźbami eksmisji. Dziecko zyska komfort psychiczny, co jest bezcenne.

Odkładanie 500 plus

Zakładając, że nie mamy długów, pieniądze z 500 plus najprościej przeznaczyć na oszczędzanie. Zamiast wydawać od razu dodatkowy zastrzyk gotówki – przeznaczmy go na konto oszczędnościowe albo na lokaty bankowe. To prosty sposób na oszczędzanie w banku, które pozwala na czerpanie niewielkich korzyści z oprocentowania i na ochronę kapitału przed utratą wartości spowodowaną inflacją.

Dzięki 500 plus można zbudować pokaźne oszczędności – taką poduszkę finansową, czyli fundusz bezpieczeństwa, który może przydać się w życiu pełnym niespodzianek, niekoniecznie tych przyjemnych. Oszczędności powodują, że na wypadek np. poważnej choroby i konieczności leczenia, będzie można zapewnić sobie i najbliższym właściwą opiekę medyczną, bez finansowych zmartwień.

Inwestowanie 500 plus

Gdy rodzina nie ma długów i sukcesywnie gromadzi oszczędności z comiesięcznych dochodów, być może dobrym pomysłem byłoby inwestowanie 500 plus, z myślą o przyszłości swojego dziecka. Na lokatach czy kontach oszczędnościowych zarobimy niewiele, ale to bezpieczny sposób pomnażania zgromadzonych środków finansowych. Jeśli jesteśmy w stanie zaakceptować pewne ryzyko, możemy inwestować np. w obligacje, najlepiej obligacje skarbowe, które są gwarantowane przez państwo. Wyższym poziomem ryzyka charakteryzują się inwestycje w akcje spółek giełdowych, w waluty, surowce, towary czy kryptowaluty. Takie inwestowanie przeznaczone jest już dla osób, które się na tym znają i mają możliwość współpracy z dobrymi doradcami inwestycyjnymi. Nigdy nie inwestujmy w coś, czego kompletnie nie rozumiemy, nawet pomimo zapewnień znajomych, że to bezpieczny sposób na pomnażanie kapitału inwestycyjnego. Lepiej zarobić mniej, ale przy mniejszym ryzyku, niż stracić wszystkie pieniądze, które powinny być spożytkowane jednak na dziecko, jego potrzeby i jego przyszłość.

Inwestycją jest też zapewnienie ciekawych kursów dla dziecka, zgodnych z jego zainteresowaniami. Kto wie, może w przyszłości będzie „mistrzem” w tej konkretnej dziedzinie, niekoniecznie sportowej.


Szymon Masło

Student Zarządzania. Finansami zajmuje się od 3 lat. Posiada lekkie pióro i z zaangażowaniem przygląda się wszelkiego rodzaju aspektom finansowym. Jego celem jest zebranie miliona aktywnych czytelników, z którymi będzie mógł dzielić się wiedzą i dużym doświadczeniem. Prywatnie miłośnik podróżowania i sportu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *