Czym sprzedaż faktur różni się od tradycyjnego faktoringu?

Zastanawiasz się, jak najprościej utrzymać płynność finansową firmy? Coraz więcej przedsiębiorców uważa, że skutecznie pomaga w tym faktoring, czyli usługa finansowania faktur. Jednak faktoring tradycyjny nie zawsze sprawdzi się w przypadku firm, które z takiej usługi chciałyby skorzystać tylko raz na jakiś czas. Jednak obecnie nie jest to żadnym problemem, gdyż firmy faktoringowe oferują w takim przypadku skorzystanie ze sprzedaży faktur. Na czym polega taka usługa i czym różni się od tradycyjnego faktoringu? Na oba te pytania znajdziesz odpowiedź poniżej.

 

Na czym polega sprzedaż faktur?

Sprzedaż faktur to nic innego jak przekazane faktury wystawionej kontrahentowi, do firmy faktoringowej. Od tego momentu to właśnie firma faktoringowa staje się właścicielem takiej faktury, a twój kontrahent wpłaci za nią należność na konto faktora. A dlaczego warto skorzystać ze sprzedaży faktur?

Sprzedaż faktur pozwoli Ci przede wszystkim na zachowanie płynności finansowej przedsiębiorstwa. Jeśli często wystawiasz faktury z odroczonym terminem płatności, to pewnie znany jest Ci problem z oczekiwaniem na otrzymanie zapłaty. Dzięki sprzedaży faktury, należność, jaka z niej wynika, od razu jest wypłacana na twoje konto przez firmę faktoringową. Jednocześnie Twój kontrahent może zapłacić za wykonaną przez ciebie usługę czy dostarczony towar, w terminie, jaki widnieje na tej fakturze. Jedyną różnicą jest to, że kwotę z faktury będzie musiał wpłacić na konto firmy faktoringowej, a nie Twojego przedsiębiorstwa.

Ty od razu otrzymujesz zapłatę, a uzyskane w ten sposób środki możesz przeznaczyć na dowolny cel, twój kontrahent może korzystać z dłuższych terminów płatności, a firma faktoringowa zarabia na niewielkiej prowizji od takiej transakcji. Jak widzisz, każdy na tym zyskuje. Warto oczywiście dodać, że koszty związane ze sprzedażą faktur możesz odliczyć od podatku.

 

Kto może skorzystać ze sprzedaży faktur?

Sprzedaż faktur to idealne rozwiązanie dla przedsiębiorstw, które często wystawiają faktury z odroczonym terminem płatności. Co ważne, ze sprzedaży faktur mogą swobodnie korzystać przedsiębiorcy, którzy każdego miesiąca wystawiają kilka czy kilkadziesiąt faktur. Poza tym, faktury, które chcesz sprzedać, nie muszą opiewać na wysokie kwoty. W zależności od firmy faktoringowej może to być nawet 700 zł.

Ponadto, sprzedaż faktur mogą wykorzystać również firmy, które dopiero od niedawna działają na rynku i mają problem z uzyskaniem kredytu dla firm. Przez wielu przedsiębiorców zarówno usługa faktoringu, jak i sprzedaży faktur, traktowane są jako tańsza i bardziej przystępna alternatywa dla bankowych kredytów dla firm.

 

Różnice pomiędzy sprzedażą faktur a faktoringiem tradycyjnym

Zarówno sprzedaż faktur, jak i tradycyjny faktoring mają ze sobą wiele wspólnego. Obie te usługi polegają przecież na finansowaniu faktur, co w znacznym stopniu pomaga w utrzymaniu płynności finansowej przedsiębiorstwa. A że jest to jedna z najważniejszych kwestii związanych z prowadzeniem własnej działalności, to chyba nie musimy o tym nikogo przekonywać.

Bez względu na to, czy zdecydujesz się na standardowy faktoring, czy sprzedaż faktur, będziesz w stanie już zawsze na czas płacić swoim dostawcom, pracownikom, a także rozliczać się z ZUS-em czy urzędem skarbowym. Poza tym bez trudu sfinansujesz nieplanowane wydatki czy niewielkie inwestycje. Nie zmienia to jednak faktu, że warto poznać różnice pomiędzy tymi usługami.

Przede wszystkim tradycyjny faktoring wiąże się z podpisaniem umowy faktoringowej z firmą faktoringową, w której zostaną określone takie warunki waszej współpracy, jak liczba kontrahentów czy wartość wierzytelności przekazywanych do faktora. Poza tym z faktoringu będą mogły korzystać tylko te przedsiębiorstwa, które wykazują odpowiedni obrót lub przychody. W zależności od firmy faktoringowej może być to minimum 100 000 zł, 300 000 zł, 1 000 000 zł, a nawet więcej. Dodatkowo w ramach faktoringu rzadko otrzymasz od razu całą kwotę, jaka widnieje na fakturze. Zazwyczaj faktor po otrzymaniu faktury wypłaca do 80% należności z faktury. Resztę kwoty dostaniesz, gdy Twój kontrahent rozliczy się z firmą faktoringową.

W przypadku sprzedaży faktur wygląda to nieco inaczej. Przede wszystkim sprzedaż faktur jest bardziej elastyczna, a z firmą faktoringową nie wiąże Cię żadna długoterminowa umowa. Oznacza to, że możesz sprzedawać faktury w zależności od Twoich potrzeb. Jeśli w danym miesiącu masz większe wydatki i potrzebujesz szybszego dostępu do gotówki, to po prostu przekazujesz faktorowi kilka faktur. A jeśli nie masz takiej potrzeby, to z takiej usługi nie korzystać, przez co nie ponosisz żadnych kosztów.

Do tego przy sprzedaży faktur firma faktoringowa nie zwraca uwagi na Twój przychód czy obrót. Dzięki temu nawet niewielki przedsiębiorca może skorzystać z tej usługi.
Również w przypadku sprzedaży faktur od razu otrzymujesz około 97% kwoty brutto, na jaką opiewa faktura.

Sprzedaż faktur to idealne rozwiązanie dla osób, które z faktoringu chciałby korzystać nieregularnie. Brak długoterminowej umowy oraz elastyczność tej usługi sprawią, że można z niej skorzystać, gdy faktycznie zajdzie taka potrzeba.

 

Kredyty dla nowych firm – jak je dostać?

Założenie nowej firmy wiąże się z wieloma wydatkami i inwestycjami. Wprawdzie część środków możemy pozyskać z dotacji, jednak często okazuje się, że nie są one wystarczające. W takim przypadku z pomocą przychodzą banki. Tylko czy nowe firmy mają szanse na uzyskanie kredytu firmowego?

Środki na rozwój firmy – skąd je wziąć?

Obecnie istnieje wiele programów, z których mogą skorzystać przedsiębiorcy, którzy dopiero zakładają firmę. Jednak wszelkiego rodzaju dofinansowania mają swoje limity i nie zawsze pozyskane w ten sposób fundusze wystarczają na prowadzoną przez nas działalność.

Również nasze oszczędności mogą ulec wyczerpaniu, zanim uda nam się pozyskać stałych klientów i wypracować płynność finansową. Firmy, które na rynku funkcjonują od dłuższego czasu, zawsze mogą liczyć na uzyskanie kredytu dla firm. Z kolei nowe przedsiębiorstwa jeszcze do niedawna miały z tym kłopot. Na szczęście coraz więcej banków decyduje się na wprowadzenie do swojej oferty kredytu dla nowej firmy.

Bankowy kredyt nie dla nowej firmy

Na czym polega problem z uzyskaniem kredytu firmowego przez nową firmę? Przede wszystkim na tym, że bank wymaga od takich przedsiębiorców wykazania stałych dochodów na przykład za poprzedni rok lub odpowiedniego zabezpieczenia w postaci majątku firmy. Tylko że przedsiębiorca, który ledwo co założył firmę, nie jest w stanie tego zapewnić. W efekcie nie spełniał wymogów banku i o kredycie musiał zapomnieć.

Jednak z czasem banki zaczęły dostrzegać potencjał w nowo zakładanych firmach, przez co coraz więcej instytucji bankowych decyduje się na współpracę z przedsiębiorcami, którzy na rynku działają krócej niż rok.

Skąd wziąć kredyt dla nowych firm?

Wiele banków powoli otwiera się na udzielanie kredytów dla nowych firm, ale najkorzystniej będzie skorzystać z oferty banku, który specjalizuje się we współpracy z przedsiębiorcami. Dzięki temu będzie on w stanie realnie oszacować naszą sytuację, dzięki czemu mamy szanse na uzyskanie kredytu dla nowych firm, który faktycznie odpowie na nasze potrzeby.
Banki, które oferują kredyty dla nowych firm, najczęściej określają je mianem „Kredytów na start”. Jeśli natrafisz na bank z taką ofertą, na pewno warto bliżej jej się przyjrzeć.

Na czym polega kredyt dla nowych firm?

Przede wszystkim kredyt dla nowych firm oznacza, że mogą z niego skorzystać przedsiębiorcy, którzy działają na rynku krócej niż roku lub dopiero planują założyć własną działalność. W zależności od banku możemy liczyć na dofinansowanie w kwocie nawet do 350 000 zł, choć bank dokładnie przyjrzy się naszej historii i zdolności kredytowej, i na tej podstawie ustali wysokość kredytu. Taki kredyt dla nowych firm spłacimy nawet w 60 comiesięcznych ratach. Wszystko jednak zależy od oferty konkretnego banku. Z tego względu warto na bieżąco śledzić Rankingi Kredytów dla Firm, w których możesz porównać oferty poszczególnych kredytodawców.

Najważniejsze w przypadku kredytów dla nowych firm jest to, że nie ma znaczenia, jak długo działamy na rynku. Przynajmniej tak wygląda to w części banków, które udzielają kredytów dla nowych firm. Wciąż jednak możemy natknąć się na kredytodawców, którzy jednak będą woleli unikać zupełnie nowych firm i kredyt przyznają tylko tym przedsiębiorcom, którzy na rynku działają już od co najmniej kilku miesięcy. Jednak i tak jest to lepsza sytuacja, niż gdybyśmy musieli prowadzić działalność przynajmniej rok, zanim moglibyśmy złożyć wniosek o kredyt.

Jeśli nie kredyt dla nowych firm, to co?

Możliwość uzyskania kredyt dla nowej firmy niejednemu przedsiębiorcy pozwoliła na dynamiczny rozwój już od pierwszego miesiąca prowadzonej działalności. Jednak nie każdy właściciel firmy chce od początku się zadłużać w banku. Skąd w takiej sytuacji można uzyskać dodatkowe środki?

Faktem jest, że rosnąca dostępność kredytów dla nowych firm sprawia, że czasem sięgamy po taki rodzaj dofinansowania, nawet gdy nie jest nam on do końca potrzebny. W niektórych przypadkach na początku prowadzenia działalności może nam w zupełności wystarczyć karta kredytowa, z której będziemy korzystać, gdy zajdzie taka potrzeba.
Jeszcze innym rozwiązaniem jest faktoring, czyli usługa finansowania faktur. Jest to bardzo dobra alternatywa dla kredytów dla nowych firm, przede wszystkim z tego względu, że jest ona o wiele bardziej dostępna.

Prowadzenie działalności gospodarczej, zwłaszcza na początku wiąże się ze sporymi wydatkami. Na szczęście obecnie istnieje wiele sposobów na zapewnienie sobie płynności finansowej. To, z której z nich skorzystasz, powinno zależeć przede wszystkim od Twoich potrzeb. Najważniejsze jednak, że banki i inne instytucje finansowe dostrzegają potencjał w nowych firmach i coraz częściej nie robią problemów przy udzielaniu kredytów dla nowych firm.

 

Czy też wierzysz w te mity na temat faktoringu?

Faktoring to jedno z najprostszych i najwygodniejszych rozwiązań, które zapewnia zachowanie płynności finansowej Twojego przedsiębiorstwa. Możesz skorzystać z tej usługi zarówno, gdy chcesz sfinansować wystawiane przez siebie faktury, jak i niezbędne do funkcjonowania twojej firmy zakupy (faktoring odwrotny). Jeśli jeszcze nie współpracujesz z żadną firmą faktoringową, może powstrzymuje Cię przed tym, któryś z mitów, jakie narosły wokół tej usługi? Poniżej rozprawiamy się z nimi, dzięki czemu będziesz miał pełny obraz tego, na czym faktoring polega i z czym się wiąże.

 

1. Faktoring to usługa dla dużych przedsiębiorstw

W tym micie kryje się ziarno prawdy. Faktycznie początkowo faktoring kierowany był tylko do największych firmy, o bardzo dużych obrotach. Jednak rynek szybko zweryfikował taki kierunek rozwoju firm faktoringowych i dziś bez trudu znajdziesz faktora, który oferuje usługę mikrofaktoringu. Dzięki temu każdy przedsiębiorca, bez względu na roczny obrót czy liczbę kontrahentów może korzystać z zalet faktoringu, czy faktoringu odwrotnego.

 

2. Koszty faktoringu przewyższają wynikające z niego zyski

Korzystanie z faktoringu, jak z każdej usługi, kosztuje. Czy to oznacza, że w niektórych przypadkach koszty z nim związane będą wyższe niż zyski? Tylko jeśli niewłaściwie dobierzesz rodzaj faktoringu do potrzeb swojego przedsiębiorstwa. Faktoring to usługa szyta na miarę, a liczba firm faktoringowych sprawia, że na pewno znajdziesz ofertę, która będzie najkorzystniejsza w twoim przypadku. Poza tym pamiętaj, że faktoring stanowi koszt twojej firmy i możesz odliczyć go od podatku.

Zanim jednak zdecydujesz się na daną firmę faktoringową, sprawdź aktualny Ranking Firm Faktoringowych. Dzięki temu szybko dowiesz się, z którymi faktorami opłaca się współpracować w Twojej sytuacji.

3. Faktoring to to samo co windykacja należności

Jednym z większych nieporozumień dotyczących faktoringu jest utożsamianie tej usługi z wykupowaniem długów i ich windykacją. Owszem, gdy podpisujesz umowę faktoringową, najczęściej dochodzi do cesji wierzytelności, ale nie mogą być one przeterminowane.
Zapamiętaj, że faktoring to finansowanie faktur o odroczonych terminach płatności. Dzięki niej Twój kontrahent opłaca fakturę np. za 3 miesiące, bo tak wynika z waszej umowy, ale jednocześnie ty od razu otrzymujesz pieniądze na konto i możesz nimi dowolnie dysponować. Płynność finansowa twojej firmy jest zachowana, a do tego twój partner biznesowy jest zadowolony, ponieważ możesz zaoferować mu odroczone terminy rozliczania faktury.

Podobnie działa to drugą stronę, czyli w przypadku faktoringu odwrotnego. Wtedy to Twój dostawca od razu otrzymuje zapłatę za towar czy usługę od faktora, natomiast ty faktycznie za nią płacisz w późniejszym terminie, ustalonym z firmą faktoringową.
I owszem, w przypadku faktoringu pełnego firma faktoringowa bierze na siebie ryzyko płatnicze i obowiązki administracyjne, ale sprowadzanie tej usługi do windykacji wynika z nieporozumienia.

4. Faktoring to usługa dla firm, które mają kłopoty finansowe

Nie wiemy dokładnie skąd wziął się ten mit, ale dochodzi tu do pomieszania przyczyny i skutku. Dzięki korzystaniu z faktoringu przedsiębiorstwo może właśnie uniknąć kłopotów finansowych. Jeśli zdecydujesz się na tę usługę, rozliczenie faktur nastąpi niemal od razu po tym, jak przekażesz je faktorowi. Nawet jeśli termin ich płatności jest odległy i wynosi 90 czy 180 dni.

Faktoring sprawia, że zawsze masz środki na bieżące funkcjonowanie firmy oraz niespodziewane wydatki. W efekcie możesz negocjować lepsze stawki z własnymi dostawcami (wiele zależy również od rodzaju faktoringu – sprawdź nasz art pt. „Faktoring cichy czy jawny – który jest lepszy dla Twojej firmy?„). Skoro masz pieniądze na firmowym koncie, możesz szybciej opłacać otrzymywane faktury, przez co jesteś łakomym kąskiem dla dostawców.

Jeśli któryś z powyższych mitów powstrzymywał cię przed skorzystaniem z faktoringu, to mamy nadzieje, że udało nam się rozwiać twoje wątpliwości. Teraz możesz spokojnie zerknąć na Ranking Firm Faktoringowych i poszukać oferty, która sprawdzi się w przypadku twojego przedsiębiorstwa.

Jak zmienić rachunek firmowy – poradnik krok po kroku

Przedsiębiorcy niechętnie zmieniają bank, w którym prowadzą konto firmowe. A szkoda, gdyż zazwyczaj łączy się to z wieloma dodatkowymi korzyściami. Wynika to przede wszystkim z tego, że banki nieco lepiej traktują nowych klientów i dotyczy to również klientów biznesowych. Poza tym, przechodząc do innego banku w okresie promocyjnym, możemy liczyć na dodatkowe bonusy. Czasami po prostu warto poświęcić na to nieco czasu i przenieść finanse swojej firmy do nowego banku. Dlatego dziś podpowiadamy krok po kroku, jak to zrobić poprawnie.

Jak założyć konto firmowe w nowym banku?

Przeniesienie konta firmowego jest nieco bardziej skomplikowane niż założenie nowego konta osobistego w nowym banku. W przypadku firmy musimy pamiętać o poinformowaniu o nowym rachunku bankowym naszych kontrahentów, urząd skarbowy, a także ZUS. Do tego nowe dane musimy podać księgowej, tak aby faktury były wystawiane już z nowym numerem bankowym. Poza tym zmiana konta firmowego wymaga wprowadzenia zmian na stronie internetowej naszej firmy i we wszystkich innych miejscach, gdzie widnieje nasz numer konta. Jest to czasochłonne, ale czasem nie mamy innego wyjścia, a czasem będzie się nam to po prostu w dłuższej perspektywie opłacało. Jak więc zmienić konto firmowe?

KROK 1 – Wybieramy bank, w którym założymy nowe konto

Wybór banku, do którego przeniesiemy finanse firmy, nie jest prostym zadaniem. Różne banki oferują różne usługi dla klientów biznesowych, więc warto na początku poświęcić nieco czasu na znalezienie odpowiedniej oferty. Idealnie nadaje się do tego aktualny Ranking Kont Firmowych, w którym zapoznamy się z promocjami i produktami firmowymi poszczególnych banków.

Przy wyborze nowego konta firmowego warto przede wszystkim zwrócić uwagę na potrzeby swojej firmy. Jeśli poza samym prowadzeniem konta interesują nas także dodatkowe usługi, takie jak księgowość online czy faktoring, z pewnością zainteresuje nas oferta ING Banku Śląskiego. Z kolei Idea Bank oferuje swoim klientom możliwość bezpłatnego korzystania z biura w ramach coworkingu oraz sali konferencyjnej.

KROK 2 – Zakładamy konto firmowe w nowym banku

Gdy wybierzemy już bank, w którym chcemy prowadzić finanse swojej firmy, czas przystąpić do działania. Na początek po prostu załóżmy konto firmowe w nowym banku. W niektórych bankach będziesz musiał zrobić to osobiście, w placówce banku, ale w niektórych przypadkach wszelkie formalności załatwimy przez internet.

Przy zakładaniu konta firmowego bank poprosi Cię o takie dane jak:

  • nazwa firmy,
  • adres firmy,
  • NIP,
  • REGON,
  • dane właściciela firmy,
  • numer PKD głównego rodzaju działalności (opcjonalnie).

Gdy tylko nasz nowy rachunek firmowy zostanie otwarty, możemy zacząć przekazywać swoim kontrahentom nowy numer bankowy, poprzez który będziemy się rozliczać. To również dobry moment na zaktualizowanie danych, wszędzie tam, gdzie pojawia się stary numer (strona internetowa, szablon faktur, czy dane w firmie, która obsługuje płatności przez terminal).

KROK 3 – Zamykamy stary rachunek firmowy

Przede wszystkim decyzja co do tego, czy zamkniemy dotychczasowy rachunek, czy nie należy do nas. Zawsze możemy pozostawić sobie ten rachunek, ale zazwyczaj tylko niepotrzebnie będzie on generował dodatkowe koszty. Dlatego mimo wszystko bardziej opłaca się zamknąć stare konto firmowe. W tym celu powinniśmy udać się do najbliższej placówki naszego starego banku.

Zamykając rachunek firmowy, powinniśmy zwrócić uwagę na okres wypowiedzenia. Zazwyczaj umowa z bankiem kończy się wraz z końcem miesiąca, który następuje po miesiącu, w którym została ona wypowiedziana. Pamiętajmy również, że za ten ostatni miesiąc bank również naliczy sobie standardowe opłaty. Dlatego wypłacają firmowe pieniądze z konta, warto zostawić na nim kilkanaście złotych na ich pokrycie.

Zamykając konto firmowe dokładnie przeanalizujmy, czy nie oczekujemy na jakieś płatności z odroczonym okresem zapłaty. Jeśli tak, to mimo wszystko warto poczekać na nie kilka miesięcy i do czasu ich uregulowania nie zamykać konta. Dzięki temu unikniemy sytuacji, w której nasz kontrahent będzie przelewał pieniądze na rachunek, który już nie istnieje. Jednak, jeśli nie spodziewamy się już żadnych przelewów, możemy spokojnie zamykać stare konto.

KROK 4 – Informujemy urząd skarbowy

Przy zmianie konta firmowego, mamy 7 dni na poinformowanie o tym fakcie urzędu skarbowego. W tym celu możemy udać się do przypisanego nam urzędu lub możemy zrobić to przez Profil Zaufany. W przypadku jednoosobowych działalności gospodarczych należy wypełnić formularz CEIDG-1, w pozycji 28. Natomiast jeśli poza nowym kontem firmowym pozostawiamy sobie również stary rachunek firmowy, to musimy wypełnić załącznik CEIDG-RB, w którym należy wypisać numery wszystkich naszych rachunków firmowych.

Jeśli natomiast zmienialiśmy rachunek firmowy spółki, musimy udać się do urzędu skarbowego, gdzie złożymy wypełniony formularz NIP-2. Jeśli tutaj również posługujemy się kilkoma numerami kont, wszystkie podajemy w załączniku NIP-B.

KROK 5 – Informujemy ZUS

W celu aktualizacji informacji o naszym numerze konta firmowego musimy udać się również do ZUS-u. Nowe dane zgłaszamy poprzez wypełnienie druku ZUS ZBA. Mamy na to do 14 dni od zmiany rachunku firmowego.

 

I to wszystko. Jednak, jeśli zależy nam, aby cały proces był jeszcze mniej czasochłonny, wybierzmy ofertę banku, który większość formalności załatwi za Ciebie. Wiele banków bierze na siebie informowanie naszego starego banku, urzędu karbowego i ZUS-u o tym, że zmienisz konto firmowe. Warto skorzystać z takiej opcji, szczególnie gdy zależy nam na czasie, a nie lubimy biegać po urzędach.

 

Jakie są rodzaje kont firmowych?

Jeśli jesteś przedsiębiorcą, musisz posiadać konto firmowe. Może nie wynika to wprost z przepisów prawa, ale tak naprawdę, jeśli masz firmę, to się bez niego nie obejdziesz. Po prostu nie będziesz w stanie realizować wszelkich transakcji z poziomu konta osobistego.

Poza tym z kontem firmowym wiąże się też wygoda. Przede wszystkim zakładając konto firmowe w banku, możesz liczyć na o wiele więcej niż zwykłe konto. Wiele banków oferuje przedsiębiorcom wiele dodatkowych opcji, dzięki którym zaoszczędzisz czas i pieniądze, a prowadzenie firmy stanie się, choć odrobinę łatwiejsze i przyjemniejsze. Sprawdź zatem, jakie rodzaje kont dla firm oferują takie banki, jak Santander, ING Bank Śląski, PKO, Pekao S.A., Alior czy mBank.

Podstawowe konto dla firm

Banki od zawsze tak formułowały oferty rachunków firmowych dla przedsiębiorców, że po prostu nie opłacało się wykorzystywać kont osobistych do prowadzenia finansów firmy. Decydując się na założenie konta w danym banku, przede wszystkim otrzymujesz dostęp do podstawowego konta firmowego. Jest to po prostu rachunek bieżący, na którym będziesz gromadził środki firmowe oraz z którego będziesz rozliczał się z kontrahentami, urzędem skarbowym i ZUS-em. Jednak nawet podstawowe konto bankowe możesz dopasować do indywidualnych potrzeb przedsiębiorstwa.

Na samym początku warto wybrać tzw. konto na start. Najczęściej jest ono zupełnie darmowe, lub wszelkie opłaty są znoszone, jeśli spełnisz kilka prostych warunków. Może być to np. zapewnienie regularnych wpływów na koncie lub opłacanie składek ZUS, lub podatków na rzecz urzędu skarbowego właśnie z takiego konta firmowego.

Do wyboru masz również konto typu standard, które również nie wiąże się ze zbyt dużymi opłatami, ale przeznaczone jest dla przede wszystkim dla przedsiębiorców, którzy już od jakiegoś czasu funkcjonują na rynku.

Jeśli jednak masz większe wymagania, zapytaj bank o konta w wersji premium. W takim przypadku za dodatkową opłatą możesz liczyć na szereg dodatkowych usług, które niedostępne są dla w przypadku przedsiębiorców, którzy posiadają tylko standardowe konta.

Pomocnicze konto firmowe

Jeśli prowadzisz działalność na niewielką skalę lub jesteś mikroprzedsiębiorcą, konto w wersji standard z pewnością Ci wystarczy. Jednak większe przedsiębiorstwa czy spółki będą potrzebowały dodatkowych kont pomocniczych. Na szczęście większość banków w Polsce (np. Alior, mBank, Inteligo) mają taki rodzaj kont wśród swoich produktów dla przedsiębiorców.

Do czego służy takie konto pomocnicze? Przede wszystkim możesz mieć ich kilka, a nawet kilkadziesiąt, jeśli prowadzisz działalność na większą skalę. Każde takie konto pomocnicze możesz przypisać do jednego kontrahenta (lub grupy kontrahentów, jeśli tak Ci będzie prościej), z którym będziesz się za jego pośrednictwem rozliczał. Dzięki temu łatwiej zadbasz o porządek i przejrzystość w firmowych finansach, a to przecież jedna z podstawowych zasad, jeśli nie chcemy „gubić” pieniędzy.

Poza tym do konta pomocniczego możesz upoważnić swoich pracowników, dzięki czemu będą oni mieli dostęp do części finansów firmy, co czasami jest niezbędne. Jednak z drugiej strony nie będą mieli wglądu w całość finansów przedsiębiorstwa, na czele którego stoisz.
Konto pomocnicze możesz także wykorzystać jako miejsce, w którym będziesz gromadził nadwyżkę środków, którą z czasem przeznaczysz na inwestycje, rozwój firmy lub po prostu na czarną godzinę.

Konto walutowe dla firm

Konto walutowe jest nieodzowne, jeśli rozliczasz się z partnerami biznesowymi w obcej walucie. Dostępne jest w takich bankach jak: NEST Bank, Alior Bank, ING Bank Śląski, mBank, czy Bank PEKAO. Standardem już jest konto walutowe w euro, dolarach amerykańskich czy frankach, ale w niektórych bankach możesz posiadać konto w jednej z nawet 20 różnych walut, w tym CZK, DKK, HUF, JPY, NOK, RON, SEK.

A co Ci daje takie konto? Przede wszystkim przelewy oraz wpłaty i wypłaty gotówki bez przewalutowania. Dzięki temu nie musisz ponosić dodatkowych kosztów i nie tracisz pieniędzy, na sprzedawaniu i kupowaniu walut.

Konto lokacyjne dla firm

Zastanawiasz się co zrobić z nadwyżką środków w firmie? Możesz złożyć je na koncie lokacyjnym dla firm. Takie konta działają podobnie do rachunków oszczędnościowych, które banki oferują prywatnym klientom. Co najważniejsze, w każdej chwili możesz sięgnąć po te środki i przeznaczyć je na dowolny cel.

Banki coraz częściej wychodzą naprzeciw oczekiwaniom klientów biznesowych i oferują różne produkty bankowe, które ułatwiają prowadzenie działalności i pomagają w utrzymaniu porządku w firmowej kasie. Poza tym, jako klienci biznesowi danego banku, często możemy skorzystać także z innych usług. Coraz więcej banków oferuje swoim klientom opcję wirtualnej księgowości czy faktoringu. Wszystko to powinniśmy uwzględnić, zakładając konto firmowe. A od czasu do czasu warto również zajrzeć do aktualnego rankingu kont firmowych, bo może okazać się, że konkurencyjny bank właśnie wprowadził ofertę, która będzie idealna dla danego biznesu.

Jak poprawić płynność finansową przedsiębiorstwa?

Dlaczego niektóre firmy z powodzeniem radzą sobie nawet przy słabszej koniunkturze, podczas gdy inne upadają, nawet gdy nie narzekają na brak zleceń? Często jest to konsekwencja odpowiedniego zarządzania finansami przedsiębiorstwa, w tym utrzymywania płynności finansowej. Dziś przedstawiamy 3 sposoby, dzięki którym poprawisz płynność finansową swojej firmy.

Czym jest płynność finansowa?

Płynność finansową możemy zdefiniować jako taką różnicę między wpływami a wydatkami twojej firmy, która pozwala ci m.in. na opłacanie w terminie takich zobowiązań jak podatki, składni ubezpieczeniowe, wynagrodzenia dla pracowników, rozliczenia z dostawcami oraz pokrycie innych kosztów prowadzenia twojej działalności. Innymi słowy, płynność finansowa odnosi się do środków, jakie masz zgromadzone na rachunku bankowym, a nie jakie posiadasz w wystawionych fakturach.

 

Jakie są przyczyny braku płynności finansowej?

Podstawową przyczyną braku płynności finansowej wielu przedsiębiorstw są faktury z odroczoną płatnością. Jest to sytuacja, w której przedsiębiorca wykonał daną usługę lub sprzedał towar, ale na zapłatę musi poczekać nawet kilka miesięcy. Takie przypadki są właściwie codziennością, a właściciele firm muszą liczyć się z tym, że część należnych im środków pozostaje zamrożona w fakturach. Niestety koszty związane z działalnością takiej firmy i tak trzeba regularnie uiszczać. Dostawcy, pracownicy czy urzędy nie będą czekać na to, aż dany kontrahent w końcu opłaci fakturę. Skąd wziąć na to pieniądze, gdy firmowe konto świeci pustkami, pomimo tego, że na papierze posiadamy małą fortunę?

Przed taką sytuacją chroni cię właśnie płynność finansowa, dzięki której zawsze posiadasz środki na spłatę swoich zobowiązań. Jak jednak ją utrzymać w czasach, gdy większość kontrahentów wymaga od Ciebie faktur z odroczoną płatnością?

 

1. Różnicuj terminy płatności faktur

Pierwszy sposób sprawdzi się w przypadku przedsiębiorstw, które współpracują z kilkoma kontrahentami. Przede wszystkim zrezygnuj z wystawiania wszystkich faktur w jednym terminie. Dzięki temu na firmowe konto będą regularnie spływały wpływy od kolejnych kontrahentów.
Poza tym, jeśli świadczona przez Ciebie usługa składa się z kilku etapów, wystawiaj fakturę po każdym z nich, zamiast czekać na zakończenie całego zadania. W ten sposób również zapewnisz sobie wpłaty stały dopływ gotówki.

 

2. Kontroluj stan rozliczania należności

Faktury z odroczoną płatnością to zmora dzisiejszych przedsiębiorców. A i tak zdarza się, że kontrahenci realizują przelewy po wyznaczonym na fakturze terminie. Przez to na zapłatę musisz czekać jeszcze dłużej. Z tego względu warto dokładnie monitorować terminy płatności. Jeśli się on zbliża, możesz przypomnieć o tym swojemu partnerowi biznesowemu. Podobnie postępuj w sytuacji, gdy po upływie terminu zapłaty należność nie wpłynęła na Twoje konto firmowe. Im szybciej się przypomnisz, tym prędzej pieniądze trafią na Twój rachunek.

 

3. Skorzystaj z faktoringu

Faktoring to usługa skierowana do przedsiębiorców, którzy często wystawiają faktury z odroczoną płatnością. Dostępna jest w ofercie wielu firm faktoringowych, które możesz porównać w rankingu faktoringu. Faktoring polega na tym, że faktor, czyli właśnie firma faktoringowa, przelewa na Twoje konto firmowe pieniądze za faktury, które wystawiłeś swoim kontrahentom. Natomiast gdy nadejdzie termin płatności takiej faktury, Twój kontrahent przeleje należne pieniądze faktorowi, zamiast Tobie.
W ten sposób tym otrzymujesz pieniądze w ciągu kilku dni od wystawienia faktury, a jednocześnie Twój partner biznesowy może korzystać z dłuższych terminów płatności.
Faktoring to bardzo zróżnicowana usługa, która poza utrzymaniem płynności finansowej przynosi firmom również inne korzyści. Mogą z niej skorzystać zarówno duże przedsiębiorstwa, jak i właściciele mniejszych firm, którzy wystawiają faktury na niewysokie kwoty. Istnieje także wiele różnych rodzajów faktoringu – o dwóch z nich pisaliśmy w naszym poprzednim artykule „faktoring cichy czy jawny?

Płynność finansowa to klucz nie tylko do rozwoju własnego biznesu, ale i do utrzymania się na powierzchni. Jej osiągnięcie wcale nie musi być trudne, jeśli tylko prowadząc firmę, będziesz przykładał do tej kwestii odpowiednią wagę. A dzięki takim usługom jak faktoring, płynność finansowa może stać się czymś oczywistym w każdej firmie, bez względu na jej wielkość czy obszar działania.

Faktoring cichy czy jawny – który jest lepszy dla Twojej firmy?

Pod pojęciem faktoringu kryje się tak naprawdę szereg usług, które pomagają przedsiębiorcom w utrzymaniu płynności finansowej. Dzisiaj, w pierwszym wpisie na tym blogu, zajmiemy się dwoma formami faktoringu, czyli faktoringiem jawnym oraz cichym. Jeśli nie wiesz, na który się zdecydować, to ten artykuł jest właśnie dla Ciebie.

 

Faktoring jawny a faktoring cichy

Zacznijmy od tego, na czym polega faktoring jawny. Jeśli zdecydujesz się na tę formę faktoringu, informacja o tym dotrze do twojego kontrahenta, któremu wystawiłeś fakturę. Innymi słowy, Twój partner biznesowy dowie się o cesji wierzytelności, czyli zmianie jej właściciela.

I właśnie tego dotyczy różnica pomiędzy faktoringiem jawnym a cichym. Po prostu w tym drugim przypadku twój kontrahent nie jest świadomy, że doszło do cesji wierzytelności.

Wiążą się z tym konkretne działania firmy faktoringowej, a właściwie ich brak. Przede wszystkim, jeśli podpiszesz umowę o świadczenie usług w ramach faktoringu cichego, firma faktoringowa nie będzie kontaktowała się w żaden sposób z Twoim partnerem biznesowym. Nawet jeśli termin płatności faktury minie, a kontrahent nie dokona rozliczenia, to faktor nie będzie wysyłał mu monitów z ponagleniem zapłaty.

I właśnie ten brak konieczności informowania kontrahentów o korzystaniu z faktoringu jest najczęstszym powodem, dla którego przedsiębiorcy decydują się na wybór cichej wersji tej usługi. Czy słusznie? Zanim odpowiemy na to pytanie, przyjrzyjmy się korzyścią, jakie wiążą się z faktoringiem cichym.

 

Zalety faktoringu cichego

Do głównych zalet faktoringu cichego należy szybkość rozliczania faktur dostarczanych faktorowi. W przypadku faktoringu jawnego firma faktoringowa musi wysłać zapytanie do twojego kontrahenta w celu weryfikacji wystawionej przez Twoją firmę faktury. A ten dodatkowy krok sprawia, że nieco dłużej musisz poczekać na to, aż pieniądze zostaną przekazane na Twoje konto. W przypadku faktoringu cichego takie rozliczenie odbywa się po prostu szybciej.

Poza tym na faktoring cichy często decydują się firmy, którym zależy na utrzymaniu dobrych relacji z partnerami biznesowymi. Szczególnie dotyczy to niewielkich firm, które na co dzień współpracują z większymi kontrahentami, które lubią dyktować warunki takiej współpracy. Jeśli istnieje obawa, że korzystanie z faktoringu może spowodować zerwanie wspólnych działań, opcja faktoringu cichego jest rozwiązaniem, które pozwoli zatrzymać klienta, przy jednoczesnym korzystaniu z zalet faktoringu jako takiego.

 

Zalety faktoringu jawnego

Jedną z podstawowych zalet faktoringu jawnego jest to, że w ramach tej usługi firma faktoringowa może przejąć na siebie ryzyko niewypłacalności Twojego kontrahenta. Dzięki temu nie musisz samodzielnie walczyć o odzyskanie należnej Ci zapłaty, ponieważ faktor zrobi to za Ciebie. Natomiast w przypadku faktoringu cichego musisz liczyć na to, że Twój partner biznesowy jest w dobrej sytuacji finansowej i nie ma w zwyczaju „zapominania” o fakturach, które musi zapłacić.

 

Faktoring jawny czy faktoring cichy?

W Polsce przedsiębiorcy korzystają przede wszystkim z faktoringu jawnego. Blisko 90% wszystkich umów faktoringowych dotyczy właśnie tego typu faktoringu, podczas gdy z faktoringu cichego korzysta zaledwie 10% usługobiorców.

Wydaje się również, że popularność faktoringu jawny będzie w dalszym ciągu rosła, gdy tylko polski biznes oswoi się z tą wciąż stosunkowo nowatorską usługą. Nie oznacza to jednak, że faktoring cichy zupełnie zniknie. Skoro firmy faktoringowe oferują tego typu usługę, to znaczy, że jest na nią zapotrzebowanie. Zwłaszcza że niektóre z nich podkreślają, że nie chcą wchodzić w relacje pomiędzy swoimi klientami a ich kontrahentami.

Poza tym z faktoringu cichego często korzystają większe firmy, które posiadają własny dział, który zajmuje się rozliczeniami z kontrahentami i przypominaniem im o zaległych płatnościach.

Jednak bez względu na to, jaki rodzaj faktoringu wybierzesz, na pewno pozwoli ci on na zachowanie dobrej płynności finansowej, co stanowi podstawę sukcesu, jeśli chodzi o prowadzenie biznesu.